Mija kolejny rok. Życzę ciepła i pogody ducha. Część z nas oddaje się podsumowaniom i wspomnieniem. Akurat sięgnąłem po raz kolejny do „Farabeufa” Salvadora Elizondo, jednej z najważniejszych dla mnie książek i to motto jakoś mi do tego dnia pasuje, może nawet za sprawą pewnej przewrotności. Przy tej okazji naprędce zrobiłem szkic portretu pisarza…

I to motto: „Wszelka nostalgia wykracza poza czas teraźniejszy. Nawet w formie żalu nabiera charakteru dynamicznego: pragniemy wymusić coś na przeszłości, działać wstecznie, protestować przeciw temu, co nieodwracalne. Tylko gwałt zadany czasowi jest wypełnieniem życia. Obsesja „gdzieś”, „kiedyś” – to niemożność chwili obecnej i ta niemożność właśnie jest nostalgią, (E. M. Cioran „Précis de décomposition”)”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Post Navigation